Dzisiaj przychodzę do Was z nowościami kosmetycznymi. Część produktów kupiłam, część dostałam od rodziny. Trochę się tego łącznie uzbierało, więc zapraszam do oglądania :)
Jakiś czas temu dostałam z Yves Rocher ulotki ze zniżkami - łącznie miałam do wykorzystania cztery rabaty, na -40% każdy. Oto co wybrałam:
- Tusz do rzęs Sexy Pulp - 32,4zł (bez zniżki 54 zł)
- Szampon do włosów - dostałam w prezencie za 1 gr, normalnie kosztuje 15,5zł
- Woda toaletowa Mango-Marakuja - 39,9zł (na ten produkt niestety nie ma zniżek)
- Żel pod oczy usuwający opuchliznę - 23,4 zł (bez zniżki 39 zł)
- Żel pod prysznic o zapachu malinowym - 15,9zł (na ten produkt również nie ma zniżek)
Z okazji urodzin od Yves Rocher dostałam także łańcuszek :)
Wybrałam się także do Golden Rose po lakiery piaskowe, ale nie byłabym sobą gdybym poprzestała tylko na tym, po co poszłam :P
- Holiday, nr 52 i 51 - 12,9 za każdy
- Rich Color, nr 50 - 6,9 zł
- Paris, nr 121- 5,9 zł
- With Protein, nr 329 - 3,9 zł
- Miss Selene, nr 205- 3,2 zł
Dotarło do mnie też zamówienie z Avonu:
- Woda perfumowana Little Gold Dress - 44,99 zł
- Kolejne opakowanie mojej ukochanej maseczki z minerałami z Morza Martwego - 9,99 zł
- Nawilżający mus do ciała Lilia i Gardenia - 11,99 zł
W poszukiwaniu odpowiedniej ochrony przed poceniem się zajrzałam także do Rossmanna:
- Antyperspirant Dove - niestety nie pamiętam ceny bo zgubiłam rachunek :(
- Ziaja, Bloker - ok 5,5 zł w promocji
A na koniec moja ulubiona nowość:
- Biała perła system - ok 70 zł
W niedzielę wieczorem rozpoczęłam wybielanie, za miesiąc pojawi się notka z ewentualnymi efektami :)
Tak prezentują się moje nowości kosmetyczne, a już niedługo pojawią się te niekosmetyczne.
A Wy szalałyście ostatnio na zakupach? Co ciekawego kupiłyście?:)
Pozdrawiam, macchiato:)


