Zgodnie z zapowiedzią dziś chciałabym pokazać Wam kilka nowości, ale tych niekosmetycznych :) Zapraszam do oglądania!
Na początek lokówka.
Kiedy zobaczyłam ją w ofercie Biedronki wiedziałam, że będzie moja :) Już od dawna planowałam zakup lokówki, ale szkoda było mi wydać dużo pieniędzy, bo znając mnie to nie będę jej często używać, albo w ogóle nie będę potrafiła się nią obsługiwać :P Zapłaciłam 19,99 zł.
Dalej już tylko ubrania.
Spódniczka ze Stradivariusa - 49 z 69 zł :)
Spódniczka z Reserved. Zapłaciłam za nią 29 zł, wcześniej kosztowała chyba 59. Przymierzałam ją przed wyprzedażami, ale wtedy szkoda mi było wydać na nią tyle pieniędzy i nie byłam do niej przekonana. Nie wiem czy to widać, ale ma ponaszywane maleńkie srebrne kropeczki :)
Moja ulubiona nowość :) Sukienka od narzeczonego. Jest ze Stradivariusa, kosztowała 99 ze 129 zł.
Koszulka ze Stradivariusa 19 z 39 zł
Ceny na wyprzedażach kuszą, więc myślę, że niedługo przybędzie mi jeszcze trochę rzeczy, bo nie będę w stanie się powstrzymać :)
A jak u Was z nowościami?
Pozdrawiam, macchiato :)






