Dzisiaj post, który lubię najbardziej, czyli zakupy :) Moje pochodzą z całego tygodnia. Zapraszam do oglądania!
Zacznę od tych kosmetycznych :)
1) Nowość od Rimmela - lakier Salon Pro w kolorze 317 Hip Hop.
To bardzo dziwny kolor, który w zależności od koloru wygląda inaczej - od czerwieni, przez koral, do ciemnego pomarańczu. Do krycia potrzebne są dwie warstwy, póki co trzyma mi się 2 dni, zobaczymy jak będzie dalej. 12 ml/18 zł.
2) Golden Rose, Rich Color, nr. 06.
Piękna brzoskwinka ze złotymi drobinkami. To mój pierwszy lakier z tej serii, zawsze kupowałam te z proteinami. 10,5 ml/6,9 zł.
3) Joanna, Szampon nawilżająco - regenerujący.
Mój ulubieniec, nie wiem która to już butelka. 300 ml/5,9 zł
4) Garnier, Ultra Doux, Sekrety Prowansji, Szampon do włosów z tendencją do przesuszania (nowość).
Zdążyłam użyć go już kilka razy i jestem z niego bardzo zadowolona. Ma obłędny zapach. 400ml. Niestety zgubiłam rachunek i nie pamiętam ile dokładnie kosztował, ale na pewno mniej niż 10 zł.
5) Rimmel, Lasting Finish Lipstick, 070 Airy Fairy.
Pomadka z pewnością dobrze wszystkim znana :) 4g/ 15 zł. Za zakup pomadek z tej serii gratis dostajemy cienie do powiek.
Dla tych z Was, które o promocji jeszcze nie słyszały:
Zakupy niekosmetyczne:
Szczerze mówiąc szukałam sukienek i spódniczek na lato, ale niestety nic nie wpadło mi w oko :(
2 apaszki z Reserved.
Trafiłam na promocję, gdzie przy zakupie dwóch, za tą drugą płacimy 50 % ceny. Zapłaciłam za nie 40 zł.
Jeansowa ramoneska z Housa.
Nie mogłam się jej oprzeć :) 150 zł.
Koturny z Filippo.
Już od dawna szukałam jakichkolwiek butów na koturnie, ale z racji dużego rozmiaru stopy żadna para nie była na mnie dobra. Kiedy w końcu spotkałam buty, które nie są na mnie za małe, nawet się nie zastanawiałam :) Kupione w Filippo, producent to Marco Tozzi. Były przecenione ze 119 zł na 79.To już całe moje zakupy. A Wam udało się kupić coś fajnego?:)
Pozdrawiam. macchiato.


