Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier Ultra Doux. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier Ultra Doux. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 maja 2013

Zakupy kosmetyczne i niekosmetyczne :)

Dzisiaj post, który lubię najbardziej, czyli zakupy :) Moje pochodzą z całego tygodnia. Zapraszam do oglądania!


Zacznę od tych kosmetycznych :)


1) Nowość od Rimmela - lakier Salon Pro w kolorze 317 Hip Hop
To bardzo dziwny kolor, który w zależności od koloru wygląda inaczej - od czerwieni, przez koral, do ciemnego pomarańczu. Do krycia potrzebne są dwie warstwy, póki co trzyma mi się 2 dni, zobaczymy jak będzie dalej.  12 ml/18 zł.

2) Golden Rose, Rich Color, nr. 06
Piękna brzoskwinka ze złotymi drobinkami. To mój pierwszy lakier z tej serii, zawsze kupowałam te z proteinami. 10,5 ml/6,9 zł.

3) Joanna, Szampon nawilżająco - regenerujący. 
Mój ulubieniec, nie wiem która to już butelka. 300 ml/5,9 zł

4) Garnier, Ultra Doux, Sekrety Prowansji, Szampon do włosów z tendencją do przesuszania (nowość).
 Zdążyłam użyć go już kilka razy i jestem z niego bardzo zadowolona. Ma obłędny zapach. 400ml. Niestety zgubiłam rachunek i nie pamiętam ile dokładnie kosztował, ale na pewno mniej niż 10 zł.

5) Rimmel, Lasting Finish Lipstick, 070 Airy Fairy. 
Pomadka z pewnością dobrze wszystkim znana :) 4g/ 15 zł. Za zakup pomadek z tej serii gratis dostajemy cienie do powiek. 


Dla tych z Was,  które o promocji jeszcze nie słyszały:




Zakupy niekosmetyczne:

Szczerze mówiąc szukałam sukienek i spódniczek na lato, ale niestety nic nie wpadło mi w oko :(


2 apaszki z Reserved. 
Trafiłam na promocję, gdzie przy zakupie dwóch, za tą drugą płacimy 50 % ceny. Zapłaciłam za nie 40 zł.



 Jeansowa ramoneska z Housa.
 Nie mogłam się jej oprzeć :) 150 zł.



Koturny z Filippo.
Już od dawna szukałam jakichkolwiek butów na koturnie, ale z racji dużego rozmiaru stopy żadna para nie była na mnie dobra. Kiedy w końcu spotkałam buty, które nie są na mnie za małe, nawet się nie zastanawiałam :) Kupione w Filippo, producent to Marco Tozzi.  Były przecenione ze 119 zł na 79.


To już całe moje zakupy. A Wam udało się kupić coś fajnego?:)

Pozdrawiam. macchiato.

czwartek, 18 kwietnia 2013

Moje produkty do pielęgnacji włosów

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam produkty, których używam do pielęgnacji włosów.
Moje włosy są długie, cieniutkie i bardzo szybko się przetłuszczają, więc niestety muszę myć je każdego dnia. Przez większość swojego życia używałam tylko szamponu, ale jakiś czas temu postanowiłam zadbać o włosy trochę bardziej.


Oto moje produkty :


 Na początku chciałam zaznaczyć, że nie jestem mistrzem w regularności jeśli chodzi o stosowanie odżywek, masek i olejów i przez to ciężko określić mi ich działanie, ale staram się walczyć z moim leniem :).

Szampony:
1) Garnier Ultra Doux, Szampon do włosów cienkich, bez objętości. Producent obiecuje gruszki na wierzbie, zapewnia, że włosy będą zachwycały objętością :) Ja żadnego efektu objętości nie widzę, ale lubię ten produkt bo dobrze myje włosy, bardzo ładnie pachnie i nie jest drogi.

2) Joanna, Szampon nawilżająco - regenerujący. Szampon przeznaczony jest do włosów suchych i zniszczonych. Moje takie nie są, ale chciałam coś co je nawilży. W tym wypadku producent nie obiecuje cudów - gwarantuje dokładnie oczyszczone włosy i skórę głowy, włosy gładsze , milsze w dotyku i bardziej lśniące. Nie wiem czy lśnią bardziej ale pod resztą się podpisuję :)

Gdybym miała wybrać jeden szampon to wybrałabym Joannę.

3) Babydream - produkt przeznaczony jest dla maluszków, ale ja używam go do zmywania z włosów oleju. Szampony dla dzieci lepiej radzą sobie z tego typu zadaniami. Nie jestem jego wielbicielką, bo moje włosy dość szybko się po nim przetłuszczają, nawet jeśli olej zmywam z nich 3 razy. Po kilku próbach opracowałam taktykę - najpierw zmywam olej Babydream'em, a później myję włosy jeszcze raz, ale już normalnym szamponem. Idealnie nadaje się też do mycia pędzli.


Maski i odżywki:
4) Nivea, Odżywka odbudowująca long repair. Przeznaczona jest do włosów łamliwych, rozdwajających się lub długich. Moje włosy nie są ani łamliwe, ani rozdwajające, ale za to są długie. Staram się używać tego produktu przy każdym myciu, ale zdarza mi się pominąć ten krok. Nie jestem w stanie stwierdzić, czy wzmacnia włosy i odbudowuje je (bo tak właśnie ma działać), ale na pewno ułatwia rozczesywanie i na dodatek bardzo ładnie pachnie. Wystarcza mi świadomość, że nakładam coś na włosy i prawdopodobnie to coś działa, więc jestem z niej zadowolona :)

5) Emsibeth Cosmetics, Fluid super nawilżający do włosów. Jest to maska do włosów, którą kupiłam u mojej fryzjerki. Jestem z niej bardzo zadowolona. Włosy po niej są piękne, bardzo dobrze się układają i rozczesują, są mięciutkie, miłe w dotyku. Wadą jest jej cena, bo kosztowała koło 50-60 zł.


Oleje:
6) Olejki - Vatika i Olejek łopianowy z czerwoną papryką z Green Pharmacy. Nie piszę o nich oddzielnie, ponieważ używam ich za krótko, a na dodatek na przemian. Jedyne co mogę stwierdzić na ten moment, że Vatika trochę obciąża moje włosy i ma silny zapach, który momentami może być uciążliwy, natomiast olejek z Green Pharmacy jest zdecydowanie lżejszy i bezzapachowy.
Może używam tych produktów za krótko, ale póki co nie podzielam szału na punkcie olejowania. Nie widzę żadnej różnicy w moich włosach, nawet bezpośrednio po zmyciu olejów, ale dam im jeszcze szansę.

Znacie, których z tych produktów?
Pozdrawiam! :)